
poniedziałek, 31 sierpnia 2020
RECENZJA cyklu "Indygo" Camille Gale

sobota, 22 sierpnia 2020
RECENZJA „Pogodzeni z mrokiem” Tillie Cole
RECENZJA „Pogodzeni z mrokiem” Tillie Cole
O
książce:
Data
wydania: 30 czerwca 2020
Kategoria:
romans
Liczba
stron: 352
Cykl:
Kaci Hadesa
Tom: 7
Wydawnictwo:
Editio
Opis
książki:
Moja
opinia:
Kolejny tom serii Kaci Hadesa uważam za jeden z najlepszych z tego cyklu, naprawdę!
Autorka zręcznie prowadzi tę serię, bo nie pogubiłam się w tomach, nie gubię się w bohaterach, wydarzeniach, ogólnie w fabule.
W tej, już siódmej części opowieści o Katach Tillie Cole skupiła się na historii Adelity, córce okropnego człowieka. Ta kobieta nie wie, co to miłość rodzicielska, ponieważ nie wychowywała jej matka, a oschły ojciec nie pokazał jej, czym jest prawdziwe dzieciństwo.
Samotna Adelita musi samodzielnie stawiać czoła brutalnemu otoczeniu, w którym się znajduje. Wychowana wśród mężczyzn, wiernie służąca swojemu ojcu ma powoli dosyć. Widać, że pragnie od życia czegoś więcej, jednak jak znaleźć szczęście w tak patowej sytuacji, w jakiej się znajduje?
Tanner został wychowany w nienawiści i bólu. Jego życie od najmłodszych lat było pasmem zadań, które musiał wykonywać i zasad, których musiał przestrzegać. Surowo wychowany mężczyzna musi iść śladami swojego ojca i zostać przywódcą Klanu.
W tej powieści pojawi się motyw zakazanej miłości, gdyż Adelita i Tanner pochodzą z dwóch zwaśnionych rodów. W ich historii nic nie powinno skończyć się dobrze, jednak czy prawdziwe uczucie naprawdę jest w stanie pokonać wszystkie bariery nienawiści?
Ta książka jest naprawdę dobrze napisana, jest wciągająca, intrygująca i zaciekawiła mnie już od pierwszych stron. Bardzo przypadł mi do gustu motyw zakazanego uczucia oraz pomysł na to, aby bohaterowie mieli trudne dzieciństwo.
Przyznam,
że autorka naprawdę ciekawie to przedstawiła i mimo że miałam opory co do
kolejnego tomu, gdyż bałam się, że kolejny tom z tego cyklu może być męczący,
to naprawdę się myliłam. Rewelacyjna powieść!
środa, 19 sierpnia 2020
RECENZJA „Pojednanie” K. Bromberg

Jednak nawet inteligentny i przystojny drań zawsze pozostanie sukinsynem. Vaughn wyszłaby lepiej na dochowaniu wierności własnym zasadom i unikaniu paskudnych typów. Uległa jednak fascynacji i namiętności. Zakochała się, choć szanse na happy end tego niezwykłego romansu zawsze były bliskie zeru. Kobieta prędko miała się przekonać, że miłość i odwaga nie zawsze przynoszą upragnione szczęście, a waleczne serce również może zostać boleśnie złamane.
Być może był to nieprzemyślany krok, być może próba zagrania twardziela, a może nieudolna intryga. Ryker kilkoma zdaniami zawiódł zaufanie Vaughn i wystawił ją na wielkie niebezpieczeństwo. Wróg, który przez niego zwrócił uwagę na dziewczynę, był potężny i bezwzględny, a jego władza sięgała daleko. Bardzo szybko sprawy zaczęły zmierzać w złym kierunku, ku nieuniknionej katastrofie. Czy pora się poddać, czy warto jeszcze zawalczyć o miłość? Jak bardzo można narazić bliskie osoby? Gdzie są granice ryzyka?
Nie masz wyboru. Zwłaszcza gdy w grę wchodzi władza i seks.
poniedziałek, 17 sierpnia 2020
RECENZJA „Tylko umarli mogą powstać” D.B. Foryś
RECENZJA
„Tylko umarli mogą powstać” D.B. Foryś
O
książce:
Data
wydania: 19 sierpnia 2020
Kategoria:
fantastyka
Cykl:
Tessa Brown
Tom: 3
Wydawnictwo: NieZwykłe
Opis
książki:
Oko
za oko, ząb za ząb… zdrada za zdradę.
Mam na imię Tessa i jakimś cudem wciąż pakuję się w kłopoty.
Zamiast żyć z dala od mroku, spędzając czas z ukochaną osobą, po raz kolejny
zamierzam stanąć twarzą w twarz ze śmiercią. Czy ktoś mnie o to prosi? Zmusza?
Stawia ultimatum? Nie. Chyba spokojne życie nie leży w mojej naturze.
Watykan podnosi się ze zgliszczy, Podziemia ratują, co tylko
zdołają, a po naszych wrogach nie został żaden ślad. Chociaż nie znam swojego
przeznaczenia, przyszłość wygląda jak wróżenie z fusów, wydaje mi się, że kiedy
ciszę wreszcie przerwą bitewne okrzyki, po ziemi, jaką znamy, zostaną tylko
zgliszcza. Przeżyją tylko ci, którzy wygrają wojnę.
W końcu tylko umarli mogą powstać.
Moja
opinia:
"Tylko umarli mogą powstać" to ostatni tom niesamowitego cyklu od D. B. Foryś.
Bardzo
czekałam na tę książkę, gdyż ciekawiło mnie, jak potoczą się losy mojej
ukochanej Tessy i cudownego Kiliana. Tak związałam się z tymi bohaterami, że
czuję smutek, że to już koniec. Jakoś tak dziwnie mi się pogodzić z tym, że ta
seria została zamknięta.
W tym tomie akcja toczyła się naprawdę dynamicznie, wydarzenia były bardzo obrazowo opisane, a bohaterowie ustabilizowali swoje życie osobiste. Zarówno przyjaźń jak i miłość były pięknie przedstawione, a autorka pokazała, że o takie relacje warto walczyć. Podoba mi się to, że bohaterowie nie dostali wszystkiego podanego na tacy, oni naprawdę musieli zdobyć wzajemne zaufanie, postarać się, aby zyskać przyjaciela czy życiowego partnera, zupełnie jak w prawdziwym życiu. Nic nie zostało im dane z łatwością, do wszystkiego musieli dojść, dzięki czemu satysfakcja była większa. Dla mnie jako czytelnika jest to rewelacyjny zabieg, gdyż mogłam towarzyszyć bohaterom w tej drodze do ich sukcesów, obserwować jak się zaprzyjaźniają, zakochują. Świetna robota autorki!
Zaletą całej tej serii jest wielka wyobraźnia autorki. Nie wiem, skąd Dorota czerpie inspiracje, ale naprawdę jest to godne podziwu, aby samodzielnie wykreować bohaterów, świat i wciągnąć w to czytelnika na tyle, że wciąż chce więcej. Ja żałowałam, że zbliżam się do końca tej historii, bo jest ona na tyle dobra, że naprawdę wciąż pragnę czegoś więcej. Dorota Foryś potrafi wciągnąć czytelnika w swoje powieści za sprawą niebanalnej fabuły i lekkiego stylu pisania. Autorka posiada również talent do tworzenia komicznych opisów, przez co obok poważnych tematów niejednokrotnie wybuchałam niepohamowanym śmiechem.
Cykl „Tessa Brown” to świetna powieść fantastyczna z nutą romansu i komedii. Mroczny świat, w którym bohaterom udało się odnaleźć piękno, przyjaźń i miłość sprawił, że zakochałam się w twórczości tej autorki. Z niecierpliwością będę wyczekiwać kolejnych powieści wierząc, że będą one równie dobre, jak ta seria.
Gorąco polecam wszystkim fanom niebanalnych powieści, dobrej literatury, romansów, fantastyki, komedii. Hmm... Po prostu polecam wszystkim, naprawdę!
piątek, 14 sierpnia 2020
RECENZJA „Pole girl. Prywatny taniec” Kinga Litkowiec
Co się stanie, gdy Nicole pozna mroczną tajemnicę Damona?
RECENZJA „Ari” Agnieszka Opolska
RECENZJA „Ari” Agnieszka Opolska
O
książce:
Data
wydania: 15 sierpnia 2020
Kategoria:
romans
Cykl:
Ari
Tom: 1
Wydawnictwo:
Inanna
Opis
książki:
Ari, studentka krakowskiego ASP, prowadzi
beztroskie życie. Żyje z dnia na dzień, niczym się nie przejmując. Do czasu...
Dziewczyna pakuje się w poważne kłopoty. W jednej chwili jej świat legł w gruzach. Ari pogrąża się w rozpaczy i problemach finansowych. Niespodziewanie w jej życiu pojawia się dwóch mężczyzn. Ian i Kamil, różniący się niczym ogień i woda. Czy dzięki nim los Ari odmieni się na lepsze? Czy dziewczyna będzie umiała odpuścić przeszłość i skupić się na teraźniejszości?
Moja
opinia:
Ari
jest bardzo skomplikowaną bohaterką, której na początku nie da się lubić.
Egoistyczna, zadufana w sobie, roszczeniowa studentka Akademii Sztuk Pięknych w
Krakowie wpada w kłopoty. Całe jej życie się zmienia, niestety na gorsze. Młoda
dziewczyna nie umie sobie poradzić z sytuacją, w jakiej się znalazła, a brak
pieniędzy zmusza ją do działania. Musi się podnieść, co wcale nie jest takie
łatwe.
W jej życiu pojawia się dwóch zupełnie różnych mężczyzn, naprawdę totalne przeciwieństwa. Ari nie potradi zdecydować, na którym z nich jej bardziej zależy. Z tej sytuacji wynikną kolejne perypetie.
Obraz tej bohaterki przypomina mi przeistaczanie się gąsienicy w motyla. Autorka zadbała o to, aby proces przemiany Ari był stopniowy, realny i obrazowy. Podobało mi się to, jak dziewczyna się zmieniała, brała swoje życie w garść i co najważniejsze - musiała stanąć twarzą w twarz z nieprzyjemnymi sytuacjami, do których doprowadziła. A wyplatanie się z kłamstw nie należało do przyjemnych.
Ważną kwestią jest również to, że autorka naprawdę przygotowała się do napisania tej powieści. Wiedza o malarstwie jest fachowa, bohaterowie wpasowują się w schemat postrzegania artystów (są niektóre stereotypowe cechy lub zachowania). Jest to taki smaczek, dzięki któremu ta lektura stała się naprawdę realistyczna.
Ta powieść porusza naprawdę ciekawe tematy, znajdują się tu poważne problemy, przemiana bohaterki, jest trudna sytuacja życiowa, niepewność, co do tego, od której osoby się coś czuje. Wszystko jest poprowadzone w lekki, obrazowy sposób, opisy nie są przydługie, a Agnieszka Opolska zadbała o to, aby czytelnik się nie nudził i dodała tutaj sporą dawkę dobrego humoru.
Historia tej młodej kobiety bardzo mi się podobała, lektura sprawiła mi wiele przyjemności. Jestem zaskoczona tym, jak zmieniało się moje nastawienie do głównej bohaterki. Przy okazji, z przyjemnością wróciłam myślami do czasów studenckich, za którymi tęsknię, a tu mogłam znowu znaleźć się na uczelni.
"Ari" to piękna opowieść o odkrywaniu siebie, o postrzeganiu przez nas innych ludzi, o tym, jak łatwo kogoś ocenić. Piękna, wzruszająca, zabawna... Idealna na jesienne wieczory. Szczerze polecam, mnie ta historia przekonała do siebie i z pewnością sięgnę po kontynuację!
wtorek, 11 sierpnia 2020
RECENZJA „Napraw mnie” Anna Langner

W Black Library od kilku tygodni pracuje niezwykle uzdolniony programista i spec od social mediów. Przystojny, wytatuowany i z gniewem w oczach. Brzmi znajomo? Ścieżki Amy i Barry’ego znów się splatają, bo jak wiadomo, przeznaczenie nie odpuszcza.
Tajemnice i pytania mnożą się jak ślimaki po deszczu, a napięcie między dwójką bohaterów rośnie z każdą przewracaną kartką tej książki. Czy zniszczoną relację uda się naprawić? A co jeśli komuś bardzo zależy na tym, by ta dwójka nigdy nie była razem?
piątek, 7 sierpnia 2020
RECENZJA „Czerwone słońce” Paulina Hendel

Cykl: Żniwiarz
Tom:2
Słowiańskie demony nie dają o sobie zapomnieć!
Jeszcze do niedawna Magda była zwykłą dziewczyną, pracującą w małej księgarni, jednak obecnie jej życie wygląda całkiem inaczej niż sobie to zaplanowała.
Po ostatnich perypetiach Magda wraca do życia w innym ciele, zmienia się również jej charakter… Razem z Feliksem chcą odszukać i unicestwić Pierwszego, najbardziej niebezpieczną istotę z jaką przyszło im się mierzyć. Gdy trafiają na Mateusza, który po wydarzeniach z poprzedniego roku wyprowadził się z Wiatrołomu, we troje wyruszają na poszukiwania zaginionego żniwiarza. A na świecie z niewiadomych przyczyn pojawia się coraz więcej nawich.
sobota, 1 sierpnia 2020
RECENZJA „Nowy układ” Kinga Litkowiec
RECENZJA „Nowy układ” Kinga Litkowiec
O książce:
Data
wydania: 30 sierpnia 2020
Kategoria:
romans
Cykl:
Demony z Los Angeles
Tom: 2
Wydawnictwo:
WasPos
Opis
książki:
GDY
DIABEŁ ODKRYWA, ŻE MA SERCE, MOŻE ZROBIĆ SIĘ NIEBEZPIECZNIE.
Wydaje się, że życie Jess nabiera sensu. W domu Liama
O’Dire’a odnalazła coś, czego przez całe życie jej brakowało. Oddała serce
diabłu i sprawiła, że on odkrył dla niej istnienie swojego. Jednak czy będzie
potrafił zaakceptować stan, do którego nigdy nie chciał dopuścić?
Piekło wcale nie zamarza.
Temperatura zaczyna wzrastać.
Liam odsłania więcej kart. Jessica przyjmuje wyzwanie.
Gra wciąż trwa, ale zmieniają się zasady. Dochodzą nowi
gracze, którzy nie zamierzają postępować fair. Pragną tego, co ma Liam.
Moja
opinia:
"Nowy
układ" to kontynuacja serii "Demony z Los Angeles", którą
zapoczątkowała powieść "Nie mój dług".
Twórczość
Kingi Litkowiec pokochają osoby, które lubią ciężkie klimaty w powieściach. Dla
których przemoc, erotyka i zwroty akcji stanowią przepis na idealną fabułę.
Ta
autorka wywołuje wiele emocji u czytelnika i jestem pewna, że jeszcze nie raz o
niej usłyszmy.
Popularne posty
-
AKCJA – POZNAJ AUTORKĘ Imię i nazwisko: Alina Duchnowska 1. Jaka jest Twoja ulubiona książka/książki (maksymalnie trzy)? Uwielbiam cały...
-
Zatraceni w sobie 2 - K. M. Dyga Informacje o książce: Data wydania: 9.02.2022 Liczba stron: 342 Cykl: Trylogia Zatraceni Tom: 2 Opis książk...
-
Książki pełne niesamowitych emocji. „ Każdy ma swoje demony, jednak nie każdy wie, jak je zaspokoić. Nigdy nie myśl, że twój mrok jest l...
-
Imię i nazwisko: Julita Dziekańska Informacja o autorze: Julita Dziekańska – pochodzi z Warszawy. Z natury introwertyk, z zamiłowania mó...
-
Na wstępie gorąco polecam powieść, którą miałam przyjemność objąć patronatem! Opis: Biurowy hate-love z niesamowitym humorem i wyjątkowo gbu...
-
Opis: Liam „Hunter” Blake nienawidzi Reapersów. Zrobi wszystko, żeby zadać odwiecznym wrogom swojego Klubu jak najdotkliwszy cios. Okazja n...
-
Na wstępie polecam bajki dźwiękowe, które skradły moje serce. Piękne ilustracje, cudowne wydania i... dźwięki! W każdej z książeczek znajdz...
-
Imię i nazwisko / Pseudonim: Emilia Szelest Informacja o autorze: Pochodzi z Sanoka, gdzie mieszka i pracuje. Na swoim koncie ma 6 książek...
-
REGULAMIN: Niniejszy regulamin dotyczy wszystkich konkursów trwających na blogu, Facebooku, Instagramie organizowanych przez Książki takie j...
-
Imię i nazwisko / Pseudonim: K.M. Dyga Informacja o autorze: Od urodzenia mieszka w Gliwicach. Absolwentka Politechniki Śląskiej na ki...